alergia_na_mleko

Z tematem alergii mlecznej miałam do czynienia jakiś czas temu podczas zajęć z dietetyki, wtedy była to tylko teoria, która jak myślałam, mnie nie dotyczy i dotyczyć nie będzie. Wszystko zmieniło się, gdy zostałam mamą i zaczęłam obserwować u Antosia niepokojące objawy w postaci drobnej, swędzącej wysypki na ciele, sporadycznych bólów brzuszka i kilku innych dolegliwości, o których więcej wspominam poniżej.

Alergia na białka mleka krowiego jest najczęściej występującą i bardzo kłopotliwą pokarmową nadwrażliwością. Gdy bardziej uważnie zaczynamy przyglądać się składowi spożywanych produktów, okazuje się, że białka mleka krowiego pojawiają się niemal wszędzie, w pieczywie, płatkach śniadaniowych, a nawet w wędlinach. Wysoka wartość odżywcza, smak i dostępność sprawiają, że dla wielu z nas mleko oraz jego przetwory są nieodłącznym elementem diety. Najcenniejszymi składnikami mleka są wapń i białko. W jego skład wchodzą również: lekkostrawny tłuszcz mlekowy, witaminy B2, A, D, fosfor i magnez.

Alergia – czyli co?

W ciągu ostatnich 10 lat częstotliwość występowania alergii na białka mleka krowiego zwiększyła się dwukrotnie. Reakcją alergiczną nazywamy nieprawidłową odpowiedź układu odpornościowego np. na pokarmy, w tym mleko krowie. W alergii pokarmowej układ odpornościowy rozpoznaje typowe białka mleka krowiego jako alergeny niebezpieczne dla organizmu i je zwalcza. Następstwem alergii może być spowolnienie wzrostu dziecka oraz niedożywienie. Winowajców alergicznego zamieszania jest wielu, według specjalistów nie można ustalić ich jednolitej listy, gdyż ciągle pojawiają się nowe przyczyny.

W celu polepszenia komfortu życia malucha kluczowe jest zdiagnozowanie alergenów i dopasowanie diety do potrzeb dziecka.

Pamiętajcie, że każde niepokojące objawy oraz sposoby postępowania należy skonsultować z lekarzem, szczególnie jeżeli dotyczą one naszych pociech.

Kiedy rozwija się alergia?

Alergia na białka mleka krowiego może rozpocząć się już w okresie płodowym. Występuje u ok. 2-5% niemowląt karmionych sztucznie oraz u ok. 0,5% niemowląt karmionych piersią. Przy wdrożeniu odpowiedniego postępowania (diety eliminacyjnej) większość dzieci wyrasta z alergii ok. 3-5 roku życia.

Uczulające białko

W mleku krowim wyróżnia się białka serwatkowe i kazeinowe. Najczęściej alergizujące białka:

  • Laktoalbumina – poprzez gotowanie mleka zostaje unieczynniona, więc osoby na nią uczulone mogą pić mleko po przegotowaniu
  • Laktoglobulina – przy alergii na to białko można spożywać mleko kozie (dzieci powyżej 6 mies. życia)
  • Beta-laktoglobulina – jest obecna również w mięsie wołowym i cielęcym, dlatego przy uczuleniu na to białko nie można jeść także tych produktów
  • Kazeina – występuje w mleku krowim i jego przetworach (np. w twarogach), a także w mleku i serach kozich
  • Glikoproteina – zawiera ją mleko, śmietana i masło

alergia_na_nabiał

Można być uczulonym na jedno z tych białek lub na wszystkie, przy czym najsilniejsze działanie alergizujące ma beta – laktoglobulina (w niemal niezmienionej postaci przechodzi przez błonę jelita cienkiego do krwioobiegu) i kazeina.

Zlecając testy na alergię, warto upewnić się, czy wyniki będą rozpisane na mleko krowie, kozie i mięso.

Alergia na mleko – objawy

W przypadku uczulenia na białka mleka krowiego objawy mogą występować w różnym nasileniu, a dolegliwości mogą dotyczyć jednego lub więcej narządów.

Najbardziej typowymi objawami alergii na mleko krowie są:

Zmiany skórne

  • wysypka
  • sucha, łuszcząca się, zaczerwieniona skóra
  • swędzenie skóry

Problemy pokarmowe

  • ulewanie po każdym posiłku
  • wymioty
  • biegunka trwająca dłużej niż 2 dni
  • kolka niemowlęca
  • wzdęcia i nadmierne oddawanie gazów
  • obecność krwi i/lub śluzu w kale
  • zaparcia

Problemy oddechowe

  • katar luba zatkany nos
  • sapka
  • kaszel po karmieniu
  • częste zapalenie gardła, uszu, oskrzeli
  • trudności z oddychaniem

Inne dolegliwości

  • pojawiające się obrzęki powiek ust, twarzy
  • drażliwość, nerwowość, niepokój dziecka
  • zaburzenia snu
  • odmawianie przyjmowania pokarmu
  • prężenie się podczas karmienia
  • grymaszenie podczas posiłku
  • mały przyrost masy ciała lub jego brak

Sporo informacji na temat objawów skazy białkowej znajdziecie również tutaj => klik

 Skąd wiadomo, że to alergia na białko?

Alergia na białko mleka krowiego dotyczy około 2-5% dzieci (choć niektóre dane mogą mówić, że jest ich nawet 10%) i częstotliwość jej występowania ciągle wzrasta. Charakterystyczne dla alergii na białko mleka krowiego jest ustąpienie objawów po odstawieniu mleka i przetworów mlecznych, a szybki nawrót dolegliwości po jednokrotnym ich podaniu. Można, a nawet powinno się wykonać badania krwi pod kątem obecności IgE swoistych przeciwko białkom mleka krowiego (kazeina i beta – laktoglobulina).

Uczulenie na mleko czy nietolerancja?

Uczulenie na krowie mleko jest często mylone z nietolerancją laktozy. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego, wręcz przeciwnie mogą występować jednocześnie, ale to nie jest to samo. Nietolerancja dotyczy zaburzenia trawienia cukru mlekowego – laktozy. Problemy te są  wynikiem niedoboru enzymu – laktazy. Alergia natomiast, jak wcześniej wspomniałam, to nieprawidłowa odpowiedź układu immunologicznego na białka zawarte w mleku.

Dziecko ma alergię, co dalej?

Zanim podejmiemy jakiekolwiek działanie, w pierwszej kolejności swoje obawy i podejrzenia powinniśmy skonsultować z pediatrą, dermatologiem czy alergologiem. W przypadku potwierdzenia alergii na białko mleka krowiego najczęstszym krokiem jest zastosowanie bezmlecznej diety. Polega ona na czasowym lub stałym usunięciu z dotychczasowego menu, mleka oraz wszystkich produktów mlecznych, w tym maślanki, twarogów, serwatki, serów, a także produktów zawierających białka mleka: kazeinę (najważniejsze białko mleka), laktoalbuminę i laktoglobulinę.

Pomocne mogą okazać się preparaty mlekozastępcze: hydrolizaty białka mleka krowiego o znacznym stopniu hydrolizy, z laktozą lub bezlaktozowe, do początkowego i dalszego żywienia.

Co można jeść podczas diety bezmlecznej

Podczas wykluczania mleka z codziennego menu dużym zagrożeniem jest niedobór wapnia. Dlatego, w diecie tej szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na produkty, które mogą stanowić uzupełnienie puli wapnia:

  • warzywa- brokuły, fasolka szparagowa, buraki, włoszczyzna
  • owoce- maliny, pomarańcze, mandarynki
  • suche strączkowe- fasola, groch, soczewica, soja
  • produkty zbożowe- kaszki bezmleczne zbożowo-owocowe przeznaczone dla niemowląt wzbogacone w wapń, kasza gryczana, kasza jęczmienna, ryż brązowy
  • jaja– np. żółtko kurze, przepiórcze
  • ryby drobno ościste – szprotki, sardynki
  • inne produkty – orzechy laskowe, migdały, mak.

W diecie bezmlecznej mogą znaleźć się m.in. wszystkie rodzaje kasz, pieczywo francuskie, owoce, warzywa i żółtka jaj. Z tłuszczów dozwolone są masła i margaryny bezmleczne, oleje roślinne, majonezy i sztuczne śmietanki do kawy (lub te bezmleczne). Na liście dozwolonych deserów znajdują się m.in. sorbety, domowe budynie ze skrobi kukurydzianej, galaretki i kisiele owocowe. Z napojów można podawać soki owocowe. Bezpiecznie można sięgać także po przyprawy, musztardę czy ketchup.

Substytutem mleka krowiego może być napój sojowy, ryżowy czy mleczko kokosowe. Można je z powodzeniem wykorzystywać do przygotowania musli, płatków, ciast i dań mącznych.

dieta_bezmleczna

Dieta bezmleczna może doprowadzić do niedoboru wapnia, dlatego chcąc mieć pewność stosowania w pełni zbilansowanych posiłków, warto korzystać z konsultacji z dietetykiem.

Gdzie może ukrywać się białko mleka?

Niestety prowadzenie tego typu diety jest bardzo trudne ze względu na wszechobecność białek mleka, które mogą znajdować się w wielu produktach, takich jak:

  • pieczywo (mleko często dodaje się do pieczywa w celu jego „odświeżenia”), w tym zwłaszcza bułki do hamburgerów
  • mięsa: pasztety, kiełbasy, serdelki, parówki. Przyczyną alergii może być także wołowina i cielęcina
  • słodkości: czekolada mleczna, krówki, cukierki toffi, gotowe ciastka, lody, kremy, batoniki i budynie
  • syropy lecznicze, polewy tabletkowe i niektóre sztuczne słodziki

Dlatego podczas zakupów należy uważnie czytać etykiety i sprawdzać, czy w składzie znajduje się mleko w proszku, serwatka, kazeina czy żelatyna wołowa. Nawet śladowe ilości alergenu mogą wywołać reakcję alergiczną.

Zatroszcz się o wrażliwą skórę

Bardzo istotna jest również odpowiednia pielęgnacja skóry malucha. Warto zwrócić uwagę na stosowanie bezpiecznych, hipoalergicznych, polecanych przez dermatologów dermo kosmetyków.

Gdy występuje podrażnienie, zaczerwienienie, wysypka, w naszym przypadku sprawdzają się krótkie, ok. 5-minutowe kąpiele w wodzie o temperaturze 27-30 stopni z dodatkiem emolientu lub oleju kokosowego. Po kąpieli natomiast delikatnie osuszamy skórę i nakładamy krem nawilżający.  Przy swędzeniu skóry smarujemy ją również w ciągu dnia.

Przy silnych dolegliwościach konieczne może być podanie leków przeciwalergicznych, a w przypadku nadkażenia bakteryjnego skóry, zastosowanie sterydów lub antybiotyku.

Na koniec ponownie przypomnę, że powyższe porady stanowią jedynie wskazówki i nie zastąpią konsultacji z pediatrą, dermatologiem czy alergologiem.

Literatura

”Alergia i nietolerancja pokarmowa. Mleko i inne pokarmy”, M. Kaczmarski, E.Korotkiewicz-Kaczmarska,HELP-MED, Kraków 2013 2.”Alergie pokarmowe”, M.Jarosz, J.Dzieniszewski, PZWL, Warszawa 2004 3.”Dieta bezglutenowa i bezmleczna” J.Rujner, B.A. Cichańska, PZWL, Warszawa 2002

Jakie są Wasze doświadczenia dotyczące tego typu alergii? Macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z uciążliwymi objawami?

Będzie mi miło jeśli podzielicie się nimi w komentarzu poniżej tekstu.
Jeżeli uznacie ten tekst za przydatny podzielcie się nim z osobami, którym może pomóc.

Post napisany przez Odnova

    11 komentarzy

  1. Divanaurlopie 21 stycznia 2018 at 15:00 Odpowiedz

    Ostatnio ten temat jest na czasie, dobrze, ze da się alergię wyleczyć

  2. Patrycja Sobolewska 20 stycznia 2018 at 23:14 Odpowiedz

    U nas alergia okazała się ostatnią diagnozą, jednak udało nam się wyleczyć ją do 1 roku zycia 🙂

  3. Paulina Grochowska 20 stycznia 2018 at 19:39 Odpowiedz

    mój starszak miał (podobno) alergię. Do 3 roku życia pił mleko dla alergików, potem stopniowo wprowadzaliśmy “normalne”

  4. Małgosia | dobrezielsko.pl 20 stycznia 2018 at 17:35 Odpowiedz

    Alergie są coraz częstsze, niestety, ale też spora grupa osób nie dowierza, że mleko rzeczywiście jest dla nas niekorzystne i ma problem z eliminacją. Inna sprawa, że, podobnie jak gluten, mamy wrażenie, że mleko (np. w proszku) jest wszędzie. Bardzo polecam żywienie oparte na domowych potrawach, rodzinne wypieki ciast i ciasteczek, gotowanie w domu, a nie kupowanie gotowców. Całej rodzinie wyjdzie na zdrowie, nie tylko alergikowi. A z tym wapniem również nie do końca tak jest, że wapń mleczny to najlepsze źródło i jest dobrze wchłanialny. Polecam bardzo zmielony sezam lub tahini jako źródło wapnia. 🙂

  5. FeminaSum.pl 20 stycznia 2018 at 16:45 Odpowiedz

    U niemowląt alergia na białko mleka krowiego jest najczęściej diagnozowana alergia. Niestety zazwyczaj niesłusznie…

  6. Karolina | Vamily.pl 20 stycznia 2018 at 12:48 Odpowiedz

    Moja corka miała w pewnym momencie podejrzenie alergii, co poskutkowało podstawieniem przeze mnie produktów mlecznych, ponieważ karmiłam ją piersią. Koniec końców się polepszyło, ale nie było łatwo 😉

  7. Kulinarna Strona Mocy 20 stycznia 2018 at 11:39 Odpowiedz

    Nie mamy problemów z alergią, ale wiemy, jak bardzo to może utrudnić i przewrócić do góry nogami życie całej rodziny.

  8. Marta Sobczyk-Ziębińska 20 stycznia 2018 at 07:32 Odpowiedz

    Myślę, że to bardzo przydatny wpis dla wielu rodziców. Co prawda ja nigdy nie miałam stycznosci z alergią pokarmową, ani ze soba, ani z corka, ale nikt mi nie zagwarantuje jak bedzie z druga corka.

  9. Katarzyna Hartung 20 stycznia 2018 at 07:23 Odpowiedz

    U mojego Julcia ostatnio w panelu pokarmowym wyszła alergia na mleko i przyznam, że początkowo byłam przerażona :/

  10. Zwykła Matka 20 stycznia 2018 at 07:18 Odpowiedz

    Moja córka strasznie ulewała jak była maleńka. Lekarka mówiła, że niektóre dzieci tak mają i że jak zacznie siadać samodzielnie to minie. Na szczęście miała rację 🙂

Leave a Comment